I czuję, jakby coś we mnie umierało. to co budowałam przez dwadzieścia dwa lata nagle ma zniknąć. i boli świadomość, że za dziesięć dni, miejsce w którym mieszkałam całe życie, ludzie którzy byli częścią tego życia mają stać się przeszłością. armagiedon.
Ale padła decyzja. bo postanowiłam. ale to dla tego bo Ty. bo chciałam od Ciebie uciec. bo chciałam być jak najdalej od Ciebie. jednak zniszczyłeś mi życie.
Chyba, że kiedyś Ci za to podziękuję.
Co nie zmienia faktu, że boli.
Something always brings me back to You.
I try to make You see that You're everything I think I need.
The one thing that I still know is that You're keeping me down
Udręczeni malarze, udręczeni poeci, nieudręczona filolog. ja jestem tą złą. polactwo, kurwa mać. jednoczmy się w bólu, nie w szczęściu. to umiemy najlepiej.
wyjście na piwo - amarena z biedronki, wyjście na koncert - połówka blanta, prezent urodzinowy - 40 grzybów. 0:3. przegrałam z Twoimi poprawiaczami nastroju.
I znowu jadąc do szkoły patrzyłam się bezmyślnie w szybę, słuchając muzyki z odtwarzacza, który najwyraźniej posiada depresję. i znów widok toruńskiego mostu soli oczy. tęsknić w czasie przyszłym. chyba już nawet w teraźniejszym. kurwa.